Frank Lloyd Wright już za życia stał się chodzącą legendą. Po jego śmierci świat architektury jedynie utwierdził się w przekonaniu, jak wielkiego geniusza XX-wiecznego modernizmu Ameryka wydała na świat. Wright …
Paweł Rzewuski: Drugie życie książek
Zaskakujące jest to, że niektóre książki, pomimo swojej wartości, nie mogą zaistnieć w szerszym kręgu. Klinicznym przykładem takiej pozycji jest książka Jarosława Gowina pt. Kościół w czasach wolności 1989-1999, mająca …
Piotr Bolc: Arab uprowadzający Europę
W książkach od zawsze poszukiwałem wartości poznawczych. Uważałem, że nawet literatura popularna, taka jak literatura sensacyjna czy kryminalna, jest w stanie przekazać uważnemu czytelnikowi pewną wiedzą o otaczającym go świecie. …
Piotr Bolc: Ze Szwecją nie jest tak źle
Opowiadania kryminalne zostały niesłusznie zepchnięte do roli tak zwanej „literatury wagonowej”, czyli takiej, która nie może służyć niczemu innemu, jak tylko wypełnieniu sobie czasu niezobowiązującą rozrywką. Można by się z …
Bartek Makowski: Nie jesteśmy sami we wszechświecie. O książce „Marsjanin” Andy’ego Weira
„Marsjanin” Ridleya Scotta stoi w blokach startowych wyścigu po Oscary. Film z Mattem Damonem w roli głównej ma szansę zgarnąć 7 statuetek. Warto przy tej okazji sięgnąć do literackiego pierwowzoru. …
Pamiętnik z powrotu do kraju rodzinnego, zreformowanego na modłę psa szpetnego Modrzewskiego. Spisany przez Samuela Hieronima Broniowskiego
Niechaj psia jego familia na wszech czasy wyginie i wymrze i niechaj psa tego diabelskiego sam szatan opieka na wolnym ogniu w nieskończone czasy. Dwadzieścia i pięć lat przeminęło odkąd …
Joanna Wal: Ofiary Spiegelgrund. O „Wybrańcach” Steve’a Sem-Sandberga
Spiegelgrund, zakład opiekuńczo-wychowawczy został utworzony podczas II wojny światowej na terenie austriackiego szpitala. To właśnie tu rozegra się dramat najmłodszych wychowanków, o których przez lata nikt się nie dowie. Nazistowskie …
Mateusz Matyszkowicz: Nieporządek miły
Czyż to nie ład właśnie jest przyczyną martwoty, która męczy Soplicowo? Ostatnia lektura Pana Tadeusza wydała mi się wyjątkowo ponura. Nie potrafię już czytać tego poematu bez goryczy. Na cóż mi bogactwo …
Błażej Gębura: Panorama
Okna były otwarte, jak to w lipcu. Z jednych można było dojrzeć wewnętrzny dziedziniec college’u i jakichś ludzi, a z drugich usłyszeć głuche odgłosy pociągu właśnie osiągającego pobliską stację. Bibliotekarz …
Mateusz Matyszkowicz: Własne ścieżki Marka Nowakowskiego
U Nowakowskiego chodzi nie tylko o gwarę i kamieniczki, nie tylko o meneli i prostytutki. Kto jego pisarstwo redukuje do warszawskiej widokówki, ten traci szansę na poznanie jednego z najważniejszych …
